masaze-slupsk.pl
  • arrow-right
  • Masażearrow-right
  • Czy masaż szkodzi w nowotworze? Obalamy mity i wskazujemy korzyści.

Czy masaż szkodzi w nowotworze? Obalamy mity i wskazujemy korzyści.

Angelika Mróz

Angelika Mróz

|

24 sierpnia 2025

Czy masaż szkodzi w nowotworze? Obalamy mity i wskazujemy korzyści.

Spis treści

Czy masaż jest bezpieczny dla pacjentów onkologicznych? To pytanie, które budzi wiele obaw i wątpliwości. Ten artykuł rozwieje mity, przedstawi aktualną wiedzę medyczną i wskaże, jak masaż może stać się cennym elementem wspierającym w walce z chorobą nowotworową, zawsze pod warunkiem odpowiedniej konsultacji i wykonania.

Masaż w chorobie nowotworowej: Bezpieczny, ale tylko po konsultacji z onkologiem.

  • Dawniej nowotwór był bezwzględnym przeciwwskazaniem do masażu, z obawy przed rozsiewem.
  • Współczesna medycyna obala mit o masażu jako przyczynie przerzutów, uznając je za złożony proces biologiczny.
  • Odpowiednio dobrany i wykonany masaż onkologiczny może przynieść liczne korzyści, takie jak redukcja bólu, lęku i poprawa jakości życia.
  • Kluczowa jest konsultacja z lekarzem onkologiem oraz wybór certyfikowanego terapeuty.
  • Istnieją bezwzględne i względne przeciwwskazania, które muszą być uwzględnione.
  • Masaż onkologiczny charakteryzuje się delikatnością i indywidualnym podejściem, z omijaniem miejsc zmienionych chorobowo.

Masaż onkologiczny dłonie

Masaż w chorobie nowotworowej: Odpowiedź jest bardziej złożona niż „tak” lub „nie”

Kwestia masażu w chorobie nowotworowej jest znacznie bardziej złożona niż prosta odpowiedź "tak" lub "nie". Przez wiele lat, a właściwie przez całe dekady, nowotwór był uznawany za bezwzględne przeciwwskazanie do jakiejkolwiek formy masażu. Obawiano się, że pobudzenie krążenia krwi i limfy może przyspieszyć rozsiew komórek rakowych po organizmie, co w konsekwencji mogłoby prowadzić do szybszego rozwoju przerzutów. Zalecenia były rygorystyczne często sugerowano wstrzymanie się z masażem nawet na lata po zakończeniu leczenia. Dziś jednak, dzięki postępowi w medycynie i licznym badaniom, nasze podejście do tej kwestii uległo znaczącej zmianie. Współczesna wiedza medyczna pokazuje, że masaż, odpowiednio dobrany i wykonany przez wykwalifikowanego specjalistę, może być cennym elementem terapii wspomagającej, przynoszącym ulgę i poprawiającym jakość życia pacjentów onkologicznych.

Dlaczego dawniej masaż był tematem tabu dla pacjentów onkologicznych?

Historycznie rzecz biorąc, główną przyczyną, dla której masaż był odradzany pacjentom z chorobą nowotworową, była głęboko zakorzeniona obawa przed "rozsiewaniem" komórek nowotworowych. Panowało przekonanie, że mechaniczne oddziaływanie na tkanki, a zwłaszcza pobudzenie układu krwionośnego i limfatycznego, może sprzyjać migracji komórek rakowych i przyspieszać powstawanie przerzutów. W tamtych czasach brakowało również szczegółowych badań naukowych, które mogłyby rozwiać te wątpliwości lub wskazać bezpieczne techniki. Niewystarczająca wiedza medyczna prowadziła do przyjęcia zasady ostrożności lepiej było zakazać, niż ryzykować potencjalne szkody. To zrozumiałe, że w obliczu tak poważnej choroby, jaką jest nowotwór, priorytetem zawsze było bezpieczeństwo pacjenta, nawet jeśli oznaczało to rezygnację z potencjalnych korzyści płynących z masażu.

Nowoczesne podejście: Kiedy dotyk staje się elementem terapii?

Na szczęście, dzięki intensywnym badaniom i rozwojowi onkologii, nasze rozumienie choroby nowotworowej znacznie się pogłębiło. Współczesne podejście do masażu dla pacjentów onkologicznych jest znacznie bardziej elastyczne i oparte na dowodach. Obecnie uważa się, że odpowiednio wykonany masaż nie tylko nie zagraża, ale wręcz może przynieść liczne korzyści, stając się uznaną formą terapii wspomagającej. Zamiast bezwzględnego zakazu, kładzie się nacisk na indywidualne dostosowanie technik i intensywności masażu do stanu zdrowia pacjenta, etapu leczenia i jego potrzeb. Dotyk, który dawniej był postrzegany jako zagrożenie, dziś jest doceniany jako narzędzie do redukcji bólu, lęku, poprawy samopoczucia psychicznego i fizycznego, a tym samym znacząco wpływa na jakość życia w trudnym okresie choroby.

Największa obawa pacjentów: Czy masaż może powodować przerzuty?

Rozumiem, że to właśnie ta obawa czy masaż może przyczyniać się do powstawania przerzutów jest największą i najbardziej paraliżującą dla pacjentów onkologicznych. Chcę to podkreślić z całą stanowczością: aktualna wiedza medyczna obala ten mit. Prawidłowo wykonany masaż onkologiczny, dostosowany do indywidualnego stanu pacjenta i z uwzględnieniem wszystkich przeciwwskazań, nie przyczynia się do rozsiewu komórek rakowych. Rozsiew komórek nowotworowych jest złożonym procesem biologicznym, zależnym od wielu czynników wewnętrznych organizmu i samej biologii guza, a nie od zewnętrznej, mechanicznej stymulacji, jaką jest masaż. Moim celem jest uspokojenie Państwa i dostarczenie rzetelnych informacji, które pozwolą podjąć świadome decyzje dotyczące terapii wspomagającej.

Obalamy mity: Co nauka mówi o związku masażu z rozsiewem komórek rakowych?

Przez długi czas panowało przekonanie, że masaż może "wycisnąć" komórki nowotworowe z guza i rozprowadzić je po organizmie. Dziś wiemy, że to uproszczenie, które nie ma potwierdzenia w nauce. Badania naukowe, prowadzone na przestrzeni ostatnich lat, nie wykazały bezpośredniego związku między prawidłowo wykonanym masażem a zwiększonym ryzykiem przerzutów. Mechanizmy powstawania przerzutów są znacznie bardziej skomplikowane niż proste "rozcieranie" komórek. Wymagają one zdolności komórek nowotworowych do odrywania się od guza pierwotnego, wnikania do naczyń krwionośnych lub limfatycznych, przetrwania w krwiobiegu, a następnie osiedlania się i rozwijania w nowym miejscu. To procesy biochemiczne i genetyczne, a nie mechaniczne, odgrywają tu kluczową rolę. Masaż, zwłaszcza ten delikatny i ukierunkowany na relaksację, nie ma zdolności do inicjowania ani przyspieszania tych skomplikowanych procesów.

Biologia nowotworu a stymulacja mechaniczna gdzie leży prawda?

Prawda leży w zrozumieniu biologii nowotworu. Komórki nowotworowe mają specyficzne cechy, które umożliwiają im migrację i tworzenie przerzutów. Są to m.in. zdolność do inwazji, angiogenezy (tworzenia nowych naczyń krwionośnych) oraz unikania odpowiedzi immunologicznej. Te procesy są sterowane na poziomie molekularnym i komórkowym. Oczywiście, w zaawansowanych stadiach choroby, kiedy guz jest duży i nacieka okoliczne tkanki, ryzyko rozsiewu jest większe, ale wynika to z samej progresji choroby, a nie z zewnętrznej stymulacji mechanicznej, o ile masaż jest wykonywany w sposób bezpieczny i dostosowany do stanu pacjenta. Masaż onkologiczny nigdy nie jest wykonywany bezpośrednio na guzie ani w jego bliskiej okolicy, co dodatkowo minimalizuje wszelkie teoretyczne ryzyko. Skupia się on na ogólnym dobrostanie pacjenta, redukcji napięcia i bólu w innych częściach ciała.

Masaż onkologiczny pacjent

Zielone światło dla dotyku: Czym jest bezpieczny masaż onkologiczny?

Skoro obawy przed przerzutami zostały rozwiane, możemy śmiało mówić o "zielonym świetle" dla dotyku w terapii onkologicznej. Ale co to dokładnie oznacza? Specjalistyczny masaż onkologiczny to nie jest zwykły masaż relaksacyjny czy leczniczy, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. To wysoce wyspecjalizowana forma terapii, która charakteryzuje się przede wszystkim delikatnością, adaptacją do indywidualnego stanu pacjenta i holistycznym podejściem. Jego celem jest nie tylko fizyczna ulga, ale także wsparcie psychiczne i emocjonalne. Kluczowe jest, aby masaż omijał miejsca zmienione chorobowo, obszary po radioterapii, blizny, porty naczyniowe oraz miejsca po usunięciu węzłów chłonnych. Niezwykle ważna jest tu również rola certyfikowanego terapeuty, który posiada odpowiednią wiedzę i doświadczenie.

Definicja i kluczowe zasady: Delikatność, adaptacja i indywidualne podejście

Masaż onkologiczny to terapia manualna, która została specjalnie zmodyfikowana, aby sprostać unikalnym potrzebom pacjentów onkologicznych. Jego definicja opiera się na trzech filarach:

  • Delikatność: Techniki są niezwykle łagodne, powolne, bez głębokiego ucisku. Celem jest stymulacja układu nerwowego do relaksacji, a nie intensywne oddziaływanie na tkanki.
  • Adaptacja: Każda sesja jest dostosowywana do aktualnego stanu zdrowia pacjenta, jego samopoczucia, etapu leczenia (np. chemioterapia, radioterapia) i ewentualnych skutków ubocznych. To, co było bezpieczne wczoraj, dziś może wymagać modyfikacji.
  • Indywidualne podejście: Nie ma jednego uniwersalnego protokołu. Terapeuta musi uwzględnić typ nowotworu, jego stadium, historię leczenia, obecność przerzutów, a także preferencje i tolerancję pacjenta.
To podejście zapewnia maksymalne bezpieczeństwo i efektywność terapii.

Kto może wykonać taki zabieg? Rola certyfikowanego terapeuty

To jest absolutnie kluczowa kwestia. Masaż onkologiczny powinien być wykonywany wyłącznie przez certyfikowanego terapeutę, który posiada specjalistyczną wiedzę z zakresu pracy z pacjentem onkologicznym. Taki specjalista przeszedł dodatkowe szkolenia, które obejmują:

  • Zrozumienie biologii nowotworu i procesów leczenia (chemioterapia, radioterapia, chirurgia, immunoterapia).
  • Znajomość bezwzględnych i względnych przeciwwskazań.
  • Umiejętność modyfikowania technik masażu w zależności od stanu pacjenta.
  • Wiedzę na temat specyficznych obszarów, których należy unikać (np. porty naczyniowe, miejsca po radioterapii).
  • Umiejętności komunikacyjne i empatyczne, niezbędne w pracy z pacjentami w trudnym okresie choroby.
W Polsce istnieją ośrodki i specjaliści oferujący takie szkolenia i terapie, a ich kwalifikacje można i należy weryfikować.

Jakie techniki są stosowane, a których unika się bezwzględnie?

W masażu onkologicznym stosuje się techniki, które są przede wszystkim delikatne i nieinwazyjne. Należą do nich:

  • Powolne, delikatne głaskanie: Ma na celu relaksację i stymulację zakończeń nerwowych bez głębokiego ucisku.
  • Lekkie uciski: Wykonywane bardzo ostrożnie, z minimalną siłą, często punktowo, aby złagodzić napięcie.
  • Delikatne rozcieranie: Powierzchowne, mające na celu poprawę mikrokrążenia w skórze, ale bez głębokiego oddziaływania na mięśnie.
  • Techniki drenażu limfatycznego: W odpowiednich przypadkach i tylko przez terapeutów przeszkolonych w zakresie drenażu limfatycznego po mastektomii czy innych zabiegach, które wpłynęły na układ limfatyczny.
Bezwzględnie unika się natomiast technik, które mogłyby być szkodliwe:
  • Intensywne ugniatanie i rozcieranie: Mogą powodować ból, uszkodzenie tkanek, a także zwiększać ryzyko krwawień u pacjentów z obniżoną krzepliwością.
  • Oklepywanie i wibracje: Zbyt intensywne i mogą być drażniące.
  • Silne uciski: Mogą być bolesne i niebezpieczne, zwłaszcza w przypadku przerzutów do kości.
  • Masaż bezpośrednio na guzach: Niezależnie od tego, czy są to guzy pierwotne, czy przerzutowe.
  • Masaż na ranach otwartych, świeżych bliznach, obszarach po radioterapii: Tkanki w tych miejscach są wrażliwe i wymagają specjalnej ostrożności.
  • Masaż w okolicy portów naczyniowych, cewników, stomii: Ryzyko infekcji lub uszkodzenia sprzętu medycznego.

Więcej niż relaks: Jakie konkretne korzyści daje masaż pacjentowi onkologicznemu?

Masaż onkologiczny to znacznie więcej niż tylko chwila relaksu. Jego korzyści są wielowymiarowe i obejmują zarówno sferę fizyczną, jak i psychiczną, znacząco poprawiając jakość życia pacjentów w tym trudnym okresie. Na podstawie moich obserwacji i danych z badań, mogę śmiało powiedzieć, że odpowiednio dobrany masaż może być niezwykle cennym wsparciem. Oto konkretne korzyści, które pacjenci mogą odczuć:

  • Ulga w bólu i redukcja napięcia mięśniowego: Delikatny masaż może znacząco zmniejszyć ból, który często towarzyszy chorobie nowotworowej, leczeniu (np. po operacjach) lub długotrwałemu unieruchomieniu. Pomaga również rozluźnić napięte mięśnie, co przekłada się na większy komfort ruchowy i ogólne samopoczucie.
  • Wsparcie dla psychiki: Redukcja lęku, stresu i poprawa jakości snu: Dotyk ma ogromny wpływ na nasz układ nerwowy. Masaż onkologiczny, poprzez delikatne techniki, sprzyja głębokiej relaksacji, co pomaga obniżyć poziom lęku, stresu i depresji, które są częstymi towarzyszami choroby nowotworowej. Pacjenci często zgłaszają poprawę jakości snu i ogólne poczucie spokoju po sesji.
  • Łagodzenie skutków ubocznych leczenia: Zmęczenie, nudności i obrzęki: Masaż może być skutecznym narzędziem w walce z tzw. "fatigue" przewlekłym zmęczeniem, które jest jednym z najbardziej uciążliwych skutków ubocznych leczenia onkologicznego. Poprzez wpływ na układ nerwowy, może również pomóc w łagodzeniu nudności. W przypadku obrzęków, zwłaszcza limfatycznych (np. po mastektomii), specjalistyczny drenaż limfatyczny, wykonywany przez przeszkolonego terapeutę, jest kluczowy w ich redukcji i zapobieganiu powikłaniom.

Czerwone flagi: Kiedy masaż jest absolutnie zakazany, a kiedy wymaga szczególnej ostrożności?

Choć masaż onkologiczny oferuje wiele korzyści, istnieją sytuacje, w których jest on absolutnie przeciwwskazany lub wymaga szczególnej ostrożności. Niezwykle ważne jest, aby zarówno pacjent, jak i terapeuta byli świadomi tych "czerwonych flag", aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo. Pamiętajmy, że każda decyzja o masażu musi być poprzedzona konsultacją z lekarzem onkologiem.

Bezwzględne przeciwwskazania: Aktywna faza choroby, gorączka, zakrzepica

W pewnych sytuacjach masaż jest niedopuszczalny i może być szkodliwy. Do bezwzględnych przeciwwskazań należą:

  • Aktywne, agresywne formy nowotworu w fazie progresji: W przypadku szybko rozwijających się nowotworów, zwłaszcza tych z wysokim ryzykiem rozsiewu, masaż jest zakazany.
  • Nowotwory hematologiczne: Takie jak białaczka czy chłoniaki, ze względu na ryzyko krwawień, infekcji i specyfikę choroby.
  • Wysoka gorączka: Wskazuje na aktywny stan zapalny lub infekcję w organizmie, co jest bezwzględnym przeciwwskazaniem do masażu.
  • Aktywne stany zapalne: Niezależnie od ich przyczyny, np. zapalenie żył, zapalenie skóry.
  • Przerwanie ciągłości skóry: Otwarte rany, owrzodzenia, świeże oparzenia, infekcje skórne.
  • Zwiększone ryzyko zakrzepicy: Masaż może oderwać skrzep i spowodować zator. Wymagana jest wcześniejsza konsultacja lekarska.
  • Niestabilny stan zdrowia pacjenta: Np. znaczne osłabienie, silne nudności, wymioty, znaczna niedokrwistość.

Względne przeciwwskazania: Obszary, których należy unikać (guz, radioterapia, porty naczyniowe)

Względne przeciwwskazania oznaczają, że masaż jest możliwy, ale z zachowaniem szczególnej ostrożności i omijaniem pewnych obszarów. Należą do nich:

  • Bezpośrednie okolice guza: Zarówno pierwotnego, jak i przerzutowego. Te miejsca muszą być bezwzględnie omijane.
  • Obszary poddane radioterapii: Zwłaszcza świeże i w trakcie leczenia. Skóra w tych miejscach jest bardzo wrażliwa, często podrażniona. Masaż jest możliwy dopiero po zagojeniu i za zgodą lekarza.
  • Blizny pooperacyjne: Do momentu pełnego zagojenia i uzyskania zgody chirurga. Świeże blizny są delikatne i podatne na uszkodzenia.
  • Porty naczyniowe, cewniki, stomie: Miejsca te muszą być omijane ze względu na ryzyko uszkodzenia lub infekcji.
  • Miejsca po usunięciu węzłów chłonnych: Wymagają specjalistycznego drenażu limfatycznego, a nie ogólnego masażu. Niewłaściwy masaż może pogorszyć obrzęk limfatyczny.
  • Obszary z obrzękiem: Należy zachować ostrożność i w razie potrzeby skonsultować się z lekarzem w celu ustalenia przyczyny obrzęku.

Szczególne przypadki: Przerzuty do kości i nowotwory układu krwionośnego

Chcę zwrócić szczególną uwagę na dwa przypadki, które wymagają najwyższej ostrożności:

  • Przerzuty do kości: W tej sytuacji istnieje wysokie ryzyko złamań patologicznych, czyli złamań spowodowanych osłabieniem kości przez komórki nowotworowe, nawet przy minimalnym urazie. Masaż w tych obszarach jest bardzo ryzykowny i zazwyczaj przeciwwskazany. Każdy dotyk musi być tu niezwykle delikatny i zawsze po konsultacji z onkologiem.
  • Nowotwory układu krwionośnego (np. białaczka, szpiczak mnogi): Często są to bezwzględne przeciwwskazania do masażu ze względu na ryzyko krwawień (spowodowane niską liczbą płytek krwi) oraz zwiększoną podatność na infekcje.
W tych przypadkach konsultacja z onkologiem jest absolutnie niezbędna i często prowadzi do całkowitego zakazu masażu lub bardzo ścisłych ograniczeń.

Lekarz onkolog rozmawia z pacjentem

Krok numer jeden: Dlaczego rozmowa z onkologiem jest absolutnie kluczowa?

Po omówieniu korzyści i przeciwwskazań, muszę to podkreślić raz jeszcze: zawsze, bez wyjątku, decyzja o poddaniu się masażowi musi być skonsultowana z lekarzem onkologiem prowadzącym leczenie. To jest absolutnie kluczowy, wręcz fundamentalny krok, którego nie można pominąć. Lekarz onkolog posiada pełną wiedzę o Państwa stanie zdrowia, historii choroby, aktualnym planie leczenia, ewentualnych powikłaniach i potencjalnych ryzykach. Tylko onkolog jest w stanie ocenić, czy masaż jest dla Państwa bezpieczny w danym momencie i czy nie koliduje z prowadzonymi terapiami. Jego zgoda i ewentualne wytyczne są niezbędne do bezpiecznego i efektywnego włączenia masażu do planu wsparcia.

Jakie informacje lekarz musi wziąć pod uwagę, wydając zgodę?

Lekarz onkolog, podejmując decyzję o dopuszczeniu masażu, musi wziąć pod uwagę szereg kluczowych informacji. To nie jest prosta "zgoda", ale kompleksowa ocena ryzyka i korzyści. Do najważniejszych czynników należą:

  • Typ i stadium nowotworu: Różne nowotwory mają różną biologię i ryzyko rozsiewu.
  • Aktualny etap leczenia: Czy pacjent jest w trakcie chemioterapii, radioterapii, immunoterapii, czy po operacji? Każdy etap niesie ze sobą inne wyzwania i ryzyka.
  • Obecność przerzutów: Szczególnie ważne są przerzuty do kości, które znacząco zwiększają ryzyko.
  • Wyniki badań krwi: Np. poziom płytek krwi (ryzyko krwawień), parametry stanu zapalnego.
  • Ogólny stan zdrowia pacjenta: Jego siła, poziom zmęczenia, obecność innych chorób współistniejących.
  • Ewentualne powikłania leczenia: Neuropatia, obrzęki, rany, uszkodzenia skóry.
  • Historia medyczna: Inne schorzenia, które mogą być przeciwwskazaniem do masażu (np. choroby serca, zakrzepica).

O co zapytać lekarza przed wizytą u masażysty?

Aby ułatwić Państwu rozmowę z onkologiem, przygotowałam listę pytań, które warto zadać. Pamiętajcie, że im więcej informacji przekażecie terapeucie, tym bezpieczniejszy będzie masaż:

  • "Czy masaż jest dla mnie bezpieczny w moim obecnym stanie zdrowia i na tym etapie leczenia?"
  • "Jaki rodzaj masażu jest dla mnie wskazany, a jaki absolutnie przeciwwskazany?"
  • "Czy są jakieś konkretne obszary ciała, których masażysta powinien bezwzględnie unikać (np. okolice guza, blizny, miejsca po radioterapii, port naczyniowy)?"
  • "Czy istnieją jakieś specjalne środki ostrożności, które powinienem przekazać terapeucie (np. dotyczące krzepliwości krwi, wrażliwości skóry)?"
  • "Czy są jakieś przeciwwskazania wynikające z moich aktualnie przyjmowanych leków?"
  • "Czy mogę prosić o krótką notatkę lub zaświadczenie dla masażysty, potwierdzające zgodę na masaż i zawierające ewentualne wytyczne?"

Praktyczny poradnik pacjenta: Jak przygotować się do bezpiecznego masażu?

Skoro już wiemy, że masaż może być cennym wsparciem, i mamy zielone światło od onkologa, czas na praktyczne wskazówki. Przygotowanie do bezpiecznego masażu onkologicznego to proces, który wymaga świadomości i odpowiedzialności zarówno ze strony pacjenta, jak i terapeuty. Poniżej przedstawiam kroki, które pomogą Państwu znaleźć odpowiedniego specjalistę i zapewnić maksymalne bezpieczeństwo podczas zabiegu.

Gdzie szukać wykwalifikowanego fizjoterapeuty lub masażysty onkologicznego?

Znalezienie odpowiedniego specjalisty to podstawa. Nie każdy masażysta ma kwalifikacje do pracy z pacjentami onkologicznymi. Szukajcie osób, które posiadają specjalistyczne certyfikaty i doświadczenie w masażu onkologicznym. Oto kilka miejsc, gdzie możecie szukać pomocy:

  • Ośrodki onkologiczne i szpitale: Coraz częściej oferują fizjoterapię onkologiczną lub współpracują z wyspecjalizowanymi terapeutami.
  • Stowarzyszenia pacjentów onkologicznych: Często dysponują listami rekomendowanych specjalistów.
  • Rekomendacje od lekarza prowadzącego: Wasz onkolog może polecić zaufanego fizjoterapeutę.
  • Specjalistyczne kliniki fizjoterapii: Warto zapytać o doświadczenie w pracy z pacjentami onkologicznymi i posiadane certyfikaty.
  • Organizacje zrzeszające fizjoterapeutów: Mogą mieć wyszukiwarki specjalistów z konkretnymi kwalifikacjami.
Zawsze sprawdźcie kwalifikacje i certyfikaty terapeuty w zakresie masażu onkologicznego. Nie wahajcie się zadawać pytań!

Jakie informacje musisz przekazać terapeucie przed rozpoczęciem sesji?

Przed rozpoczęciem pierwszej sesji masażu, musicie przekazać terapeucie pełen pakiet informacji. To pozwoli mu dostosować masaż do Państwa potrzeb i zapewnić bezpieczeństwo. Oto lista kluczowych danych:

  • Zgoda i zalecenia od lekarza onkologa: Najlepiej w formie pisemnej, zawierającej ewentualne ograniczenia.
  • Pełna historia choroby nowotworowej: Typ nowotworu, stadium, data diagnozy, przebyte leczenie (operacje, chemioterapia, radioterapia, immunoterapia, hormonoterapia).
  • Lista aktualnie przyjmowanych leków: Wraz z dawkami. Niektóre leki mogą wpływać na krzepliwość krwi lub wrażliwość skóry.
  • Wszystkie miejsca wrażliwe lub bolesne: Blizny, porty naczyniowe, cewniki, obszary po radioterapii (nawet dawnej), miejsca po usunięciu węzłów chłonnych, miejsca z przerzutami.
  • Ogólne samopoczucie w danym dniu: Czy odczuwasz zmęczenie, nudności, ból, gorączkę? Masaż powinien być dostosowany do aktualnego stanu.
  • Inne choroby współistniejące: Cukrzyca, choroby serca, problemy z krzepliwością.

Przeczytaj również: Mięśnie bolą po masażu? Kiedy to normalne, a kiedy niepokojące?

Na co zwrócić uwagę w trakcie i po zabiegu sygnały alarmowe

Wasze ciało będzie wysyłać sygnały, na które należy zwracać uwagę. Bądźcie czujni i nie wahajcie się komunikować z terapeutą. Oto sygnały alarmowe, które powinny wzbudzić Państwa niepokój:

  • W trakcie zabiegu:
    • Ból lub dyskomfort: Masaż onkologiczny nigdy nie powinien boleć. Jeśli odczuwasz ból, natychmiast powiedz o tym terapeucie.
    • Zawroty głowy, nudności, osłabienie: Mogą wskazywać na zbyt intensywny masaż lub reakcję organizmu.
    • Mrowienie, drętwienie: Zwłaszcza w kończynach, może świadczyć o ucisku na nerwy.
  • Po zabiegu:
    • Nasilony ból: Jeśli ból, który masaż miał złagodzić, nasilił się lub pojawił się nowy ból.
    • Obrzęk, zaczerwienienie, gorączka: Mogą wskazywać na stan zapalny lub infekcję.
    • Nietypowe siniaki lub wybroczyny: Mogą świadczyć o zbyt silnym ucisku lub problemach z krzepliwością.
    • Silne zmęczenie, osłabienie, nudności: Jeśli utrzymują się dłużej niż kilka godzin po masażu.
W przypadku wystąpienia któregokolwiek z tych objawów, należy natychmiast poinformować terapeutę i skonsultować się z lekarzem onkologiem. Wasze bezpieczeństwo jest najważniejsze.

Źródło:

[1]

https://akademiamasazu.pl/blog/czy-nowotwor-jest-przeciwwskazaniem-do-masazu

[2]

https://mtsholistictherapy.pl/baza-wiedzy/dlaczego-nowotwor-jest-przeciwwskazaniem-do-masazu-centrum-rehabilitacji-i-fizjoterapii-mts-holistic-therapy-wroclaw/

[3]

https://mtsholistictherapy.pl/baza-wiedzy/czy-nowotwor-jest-przeciwwskazaniem-do-masazu-centrum-rehabilitacji-i-fizjoterapii-mts-holistic-therapy-wroclaw/

[4]

https://moonlightspa.pl/blog/czy-nowotwor-jest-przeciwwskazaniem-do-masazu/

FAQ - Najczęstsze pytania

Tak, ale tylko po konsultacji z onkologiem i wykonany przez certyfikowanego terapeutę. Współczesna medycyna uznaje masaż onkologiczny za bezpieczną i wspierającą formę terapii, jeśli jest odpowiednio dostosowany do stanu pacjenta.

Nie, aktualna wiedza medyczna obala ten mit. Prawidłowo wykonany masaż onkologiczny nie przyczynia się do rozsiewu komórek rakowych. Przerzuty są złożonym procesem biologicznym, niezależnym od mechanicznej stymulacji.

Wyłącznie certyfikowany terapeuta lub fizjoterapeuta, który posiada specjalistyczną wiedzę i doświadczenie w pracy z pacjentami onkologicznymi. To gwarantuje bezpieczeństwo i odpowiednie dostosowanie technik.

Masaż onkologiczny redukuje ból, lęk, stres i napięcie mięśniowe. Poprawia jakość snu, łagodzi zmęczenie i nudności, a także wspiera ogólne samopoczucie psychiczne i fizyczne pacjenta.

Tagi:

czy nowotwór jest przeciwwskazaniem do masażu
czy masaż może powodować przerzuty nowotworowe
korzyści z masażu dla pacjentów onkologicznych
przeciwwskazania do masażu przy raku

Udostępnij artykuł

Autor Angelika Mróz
Angelika Mróz
Jestem Angelika Mróz, a od ponad pięciu lat zajmuję się analizowaniem i pisaniem na temat branży urodowej. Moje doświadczenie pozwala mi na głębokie zrozumienie najnowszych trendów oraz innowacji w tej dziedzinie. Specjalizuję się w badaniu wpływu różnych produktów kosmetycznych na skórę oraz w analizie skuteczności zabiegów pielęgnacyjnych. Moim celem jest dostarczanie czytelnikom rzetelnych i aktualnych informacji, które pomogą im podejmować świadome decyzje dotyczące pielęgnacji urody. Staram się przedstawiać skomplikowane dane w przystępny sposób, co pozwala na lepsze zrozumienie tematyki. Zależy mi na tym, aby moje teksty były nie tylko informacyjne, ale także inspirujące, zachęcając do odkrywania nowych możliwości w świecie urody.

Napisz komentarz

Czy masaż szkodzi w nowotworze? Obalamy mity i wskazujemy korzyści.