Znalezienie idealnego podkładu to jedno z największych wyzwań w świecie makijażu. Ile razy kupiłaś produkt, który po kilku użyciach lądował na dnie szuflady, bo okazał się za ciemny, za jasny, tworzył efekt maski lub podkreślał niedoskonałości? Ten kompleksowy poradnik to Twój klucz do sukcesu naucz się krok po kroku, jak dobrać podkład, który stanie się Twoją drugą skórą i podkreśli naturalne piękno.
Odkryj trzy filary doboru idealnego podkładu i ciesz się perfekcyjną cerą każdego dnia.
- Prawidłowy dobór podkładu opiera się na trzech kluczowych filarach: typie cery, tonacji i odcieniu skóry oraz formule produktu.
- Niezbędna jest diagnoza typu cery (sucha, tłusta, mieszana, wrażliwa, dojrzała, trądzikowa), ponieważ każda wymaga innej formuły.
- Tonację skóry (ciepła, chłodna, neutralna) można określić prostymi testami domowymi, np. kolorem żył czy reakcją na biżuterię.
- Podkład należy testować na linii żuchwy w świetle dziennym, nigdy na dłoni, aby uniknąć efektu maski i błędnego dopasowania.
- Unikaj najczęstszych błędów, takich jak dobieranie zbyt ciemnego koloru czy ignorowanie utleniania się podkładu.
- Współczesne trendy skłaniają się ku naturalnemu wyglądowi i podkładom hybrydowym z właściwościami pielęgnacyjnymi.

Dlaczego znalezienie idealnego podkładu jest tak trudne i jak wreszcie zakończyć te poszukiwania sukcesem?
Znam to uczucie doskonale stoisz przed półką pełną podkładów, a każdy z nich obiecuje perfekcyjną cerę. Wybierasz ten, który wydaje się idealny, a po powrocie do domu okazuje się, że tworzy nieestetyczną maskę, podkreśla suche skórki albo po prostu wygląda nienaturalnie. To frustrujące, prawda? Wiele z nas przeszło przez ten cykl rozczarowań, wydając pieniądze na produkty, które lądowały w koszu.
Cały sekret tkwi w tym, że dobór podkładu to nie loteria, a świadomy proces, oparty na zrozumieniu Twojej skóry i właściwości produktu. Moje doświadczenie jako eksperta w dziedzinie makijażu pokazało mi, że sukces w doborze podkładu opiera się na trzech kluczowych filarach: po pierwsze, poznaniu swojej skóry (typu cery), po drugie, zrozumieniu jej odcienia i tonacji, a po trzecie, wyborze odpowiedniej formuły i wykończenia.
W tym kompleksowym poradniku przeprowadzę Cię przez każdy z tych etapów. Pokażę Ci, jak zdiagnozować potrzeby Twojej cery, jak rozszyfrować jej prawdziwy kolor i tonację, a także jak wybrać podkład, który będzie nie tylko upiększał, ale i dbał o Twoją skórę. Moim celem jest zminimalizowanie ryzyka kosztownych pomyłek i sprawienie, byś wreszcie znalazła swój święty Graal wśród podkładów. Gotowa, by raz na zawsze zakończyć poszukiwania?
Krok 1: Poznaj swoją skórę jak bezbłędnie zdiagnozować typ cery?
Zanim w ogóle pomyślisz o kolorze czy kryciu, musisz zrozumieć swoją skórę. To absolutny fundament! Podkład, który doskonale sprawdzi się u osoby z cerą suchą, będzie katastrofą dla cery tłustej i odwrotnie. Każdy typ cery ma swoje specyficzne potrzeby, a podkład powinien je zaspokajać, a nie pogarszać. Przyjrzyjmy się bliżej, czego szukać dla poszczególnych rodzajów skóry.Cera sucha i odwodniona: Czego szukać w podkładzie, by zapomnieć o suchych skórkach?
Jeśli Twoja skóra często jest ściągnięta, brakuje jej blasku, a makijaż lubi podkreślać suche skórki, to najprawdopodobniej masz cerę suchą lub odwodnioną. W takim przypadku szukaj podkładów, które przede wszystkim nawilżają i odżywiają. Idealne będą formuły płynne, kremowe, olejowe, z efektem rozświetlającym lub satynowym. Zwróć uwagę na składniki takie jak kwas hialuronowy, gliceryna, oleje roślinne, witaminy E i C. Absolutnie unikaj podkładów matujących, mocno pudrowych i tych, które zawierają dużo alkoholu wysuszą skórę jeszcze bardziej. Pamiętaj też, że odpowiednie przygotowanie cery, czyli intensywne nawilżenie przed aplikacją, to klucz do sukcesu.Cera tłusta i mieszana: Jak osiągnąć trwały mat bez efektu maski?
Nadmierne błyszczenie w strefie T, rozszerzone pory, a także tendencja do niedoskonałości to typowe cechy cery tłustej i mieszanej. Dla Ciebie idealne będą podkłady matujące, bezolejowe, o przedłużonej trwałości (long-lasting). Mineralne formuły sypkie również świetnie sprawdzą się w absorbowaniu sebum. Szukaj składników takich jak kwas salicylowy, niacynamid czy glinka, które pomogą kontrolować wydzielanie sebum i zminimalizować widoczność porów. Ważne jest, aby podkład był niekomedogenny, czyli nie zapychał porów. Unikaj ciężkich, kremowych formuł, które mogą obciążać skórę i potęgować problem błyszczenia, tworząc niechciany efekt maski.
Cera wrażliwa i naczynkowa: Podkład, który ukoi podrażnienia, a nie je wywoła.
Cera wrażliwa i naczynkowa charakteryzuje się zaczerwienieniami, reaktywnością na czynniki zewnętrzne i często widocznymi naczynkami. W tym przypadku priorytetem jest delikatność i brak substancji drażniących. Wybieraj podkłady hipoalergiczne, bezzapachowe, bezalkoholowe i bez silikonów. Formuły mineralne, zarówno sypkie, jak i prasowane, są często doskonałym wyborem, ponieważ są lekkie i pozwalają skórze oddychać. Szukaj podkładów z dodatkiem składników łagodzących, takich jak alantoina, pantenol czy wyciągi roślinne, które ukoją skórę i zredukują zaczerwienienia.
Cera dojrzała: Jaka formuła optycznie wygładzi zmarszczki, zamiast je podkreślać?
Cera dojrzała często boryka się z utratą jędrności, zmarszczkami i tendencją do suchości. Kluczem jest podkład, który nie wchodzi w zmarszczki i nie podkreśla ich. Postaw na lekkie, płynne formuły z efektem rozświetlającym lub satynowym, które optycznie wygładzą skórę i nadadzą jej młodzieńczego blasku. Szukaj podkładów z właściwościami liftingującymi, nawilżającymi, zawierającymi peptydy, witaminy (A, C, E) oraz antyoksydanty. Unikaj ciężkich, matujących podkładów, które mogą osadzać się w liniach mimicznych i sprawiać, że skóra będzie wyglądać na jeszcze bardziej zmęczoną.
Cera trądzikowa i problematyczna: Czy mocne krycie może iść w parze z lekką formułą?
Cera trądzikowa wymaga szczególnej uwagi potrzebujesz podkładu, który skutecznie zakryje niedoskonałości i stany zapalne, ale jednocześnie nie obciąży skóry i nie pogorszy jej stanu. Szukaj formuł niekomedogennych, antybakteryjnych, z dobrym kryciem, ale jednocześnie o lekkiej konsystencji. Podkłady mineralne są tutaj często rekomendowane, ponieważ są naturalne, pozwalają skórze oddychać i mają właściwości łagodzące. Unikaj ciężkich, olejowych podkładów, które mogą zapychać pory i nasilać problem trądziku. Pamiętaj, że podkład ma być sprzymierzeńcem w walce o piękną cerę, a nie jej wrogiem.
Krok 2: Sekrety idealnego odcienia jak rozszyfrować tonację i kolor swojej skóry?
Znasz już potrzeby swojej skóry, co jest ogromnym krokiem naprzód. Teraz czas na drugi filar kolor. Nawet najlepsza formuła podkładu nie sprawdzi się, jeśli jego odcień będzie źle dobrany. W tym rozdziale nauczymy się rozróżniać tonację (czyli podton) od odcienia (jasności) skóry, co jest kluczowe do znalezienia idealnego dopasowania.
Tonacja ciepła, chłodna czy neutralna? 3 proste testy, które wykonasz w domu w 5 minut.
Tonacja skóry to nic innego jak jej podton subtelny odcień, który przebija spod powierzchni skóry. To właśnie on decyduje o tym, czy podkład będzie wyglądał na Twojej twarzy naturalnie, czy też stworzy nieestetyczną, szarą lub pomarańczową poświatę. Wyróżniamy trzy główne tonacje: ciepłą, chłodną i neutralną. Na szczęście, nie musisz być wizażystką, by ją określić. Poniżej przedstawiam trzy proste testy, które możesz wykonać w domu.
Test żył, białej kartki i biżuterii: Praktyczny przewodnik, który raz na zawsze rozwieje Twoje wątpliwości.
-
Test żył: Spójrz na żyły na wewnętrznej stronie nadgarstka, najlepiej w świetle dziennym. Jeśli Twoje żyły wydają się zielonkawe, prawdopodobnie masz ciepłą tonację skóry. Jeśli są niebieskie lub fioletowe, Twoja tonacja jest chłodna. Jeśli widzisz mieszankę obu kolorów lub masz trudność z określeniem dominującego odcienia, najpewniej masz tonację neutralną.
-
Test białej kartki: Weź czystą, białą kartkę papieru i przyłóż ją do twarzy (bez makijażu!) lub do szyi. Obserwuj, jak Twoja skóra wygląda na tle bieli. Jeśli wydaje się żółtawa, złocista lub brzoskwiniowa, masz ciepłą tonację. Jeśli dostrzegasz odcienie różowe, czerwonawe lub niebieskawe, Twoja tonacja jest chłodna. Jeśli skóra wygląda szaro lub trudno określić dominujący odcień, prawdopodobnie jesteś neutralna.
-
Test biżuterii: Pomyśl, w jakiej biżuterii wyglądasz lepiej. Czy to złoto podkreśla Twoją urodę i sprawia, że skóra wygląda promiennie? Wtedy masz ciepłą tonację. Jeśli to srebro lepiej harmonizuje z Twoją cerą, to Twoja tonacja jest chłodna. Jeśli dobrze wyglądasz zarówno w złocie, jak i w srebrze, gratuluję masz neutralną tonację, co daje Ci większą swobodę w wyborze podkładów.
Od porcelany po heban: Jak prawidłowo ocenić poziom jasności swojej karnacji?
Poziom jasności, czyli odcień skóry, to po prostu to, jak jasna lub ciemna jest Twoja karnacja. Może się ona zmieniać w zależności od pory roku latem, po opalaniu, skóra jest zazwyczaj ciemniejsza niż zimą. Kluczową zasadą jest, aby zawsze dobierać podkład do aktualnego odcienia skóry na szyi i dekolcie, a nie tylko na twarzy. Dlaczego? Bo twarz często jest bardziej opalona lub zaczerwieniona niż reszta ciała, a podkład ma za zadanie ujednolicić koloryt, a nie stworzyć odcięcie. Pamiętaj, że podkład ma stopić się ze skórą, stając się niewidocznym. Dobrze dobrany podkład to taki, który po nałożeniu jest praktycznie niezauważalny.
Krok 3: Krycie, wykończenie i formuła co te pojęcia oznaczają dla Twojego makijażu?
Skoro już wiesz, jaki masz typ cery i jaka jest jej tonacja, nadszedł czas na ostatni, ale równie ważny filar wybór właściwości samego podkładu. To właśnie krycie, wykończenie i formuła zdecydują o tym, jak będzie wyglądał Twój makijaż i jak będzie się "czuł" na Twojej skórze. Przyjrzyjmy się im bliżej.
Efekt "glow", satyny czy aksamitnego matu? Wybierz wykończenie, które pokocha Twoja cera.
- Matowe wykończenie: Idealne dla cery tłustej i mieszanej. Zapewnia aksamitny, pozbawiony błysku efekt, pomagając kontrolować nadmierne wydzielanie sebum. Pamiętaj jednak, że na cerze suchej może wyglądać płasko i podkreślać suche skórki.
- Satynowe/naturalne wykończenie: To najbardziej uniwersalna opcja, pasująca do większości typów cery. Daje zdrowy blask, ale nie jest intensywnie rozświetlające. Skóra wygląda świeżo i promiennie, bez efektu płaskiego matu czy nadmiernego błysku.
- Rozświetlające/glow wykończenie: Stworzone z myślą o cerze suchej, normalnej i dojrzałej. Nadaje skórze promienny, świeży wygląd, optycznie ją odmładzając i dodając blasku. Unikaj go, jeśli masz cerę bardzo tłustą, ponieważ może potęgować efekt błyszczenia.
Poziom krycia: Kiedy wystarczy lekki krem BB, a kiedy potrzebujesz pełnego kamuflażu?
- Lekkie krycie (np. kremy BB/CC, tinted moisturizers): Idealne, gdy Twoja cera nie ma większych problemów, a Ty chcesz jedynie wyrównać koloryt i dodać skórze świeżości. Zapewnia bardzo naturalny look, często z dodatkowymi właściwościami pielęgnacyjnymi.
- Średnie krycie: To najczęściej wybierana opcja do codziennego makijażu. Skutecznie ukrywa drobne niedoskonałości, zaczerwienienia i przebarwienia, jednocześnie nie tworząc efektu maski. Pasuje do większości typów cery.
- Pełne krycie: Niezbędne, gdy potrzebujesz maksymalnego kamuflażu np. przy silnych niedoskonałościach, trądziku, wyraźnych przebarwieniach czy na specjalne okazje, kiedy makijaż musi być perfekcyjny i trwały. Pamiętaj, że pełne krycie wymaga precyzyjnej aplikacji i dobrego przygotowania skóry.
Podkład w płynie, w sztyfcie, a może sypki mineralny? Przegląd dostępnych opcji.
- Podkłady płynne: Najbardziej uniwersalne, dostępne w ogromnej gamie kryć i wykończeń. Łatwe w aplikacji, dobrze stapiają się ze skórą.
- Podkłady kremowe/w musie: Często oferują średnie do pełnego krycia, są bardziej treściwe niż płynne. Dobrze sprawdzają się na cerze suchej i normalnej.
- Podkłady w sztyfcie: Zazwyczaj charakteryzują się wysokim kryciem i gęstą konsystencją. Świetne do punktowej aplikacji i poprawek, ale mogą być cięższe na całej twarzy.
- Podkłady mineralne (sypkie/prasowane): Lekkie, niekomedogenne, idealne dla cery wrażliwej, trądzikowej i problematycznej. Zapewniają naturalne krycie, pozwalając skórze oddychać.
- Podkłady kompaktowe (prasowane): Często matujące, wygodne do poprawek w ciągu dnia. Mogą być używane samodzielnie lub do utrwalania makijażu.
Chwila prawdy: Jak i gdzie testować podkład, by uniknąć kosztownej pomyłki w drogerii?
Znasz już teorię, ale prawdziwy test odbywa się w drogerii. To właśnie tam, w otoczeniu setek produktów i często mylącego oświetlenia, musisz podjąć decyzję. Prawidłowe testowanie podkładu to połowa sukcesu i gwarancja, że nie wrócisz do domu z kolejnym nietrafionym zakupem. Zatem, jak to zrobić mądrze?
Dlaczego nadgarstek to zły adres? Idealne miejsce do testowania, o którym mogłaś nie wiedzieć.
To jeden z najczęstszych błędów! Testowanie podkładu na dłoni czy nadgarstku to prosta droga do pomyłki. Skóra w tych miejscach ma zupełnie inny odcień i często inną strukturę niż skóra twarzy i szyi. Co więcej, dłonie są zazwyczaj bardziej opalone. Gdzie zatem testować? Idealnym miejscem jest linia żuchwy. Nałóż kilka małych próbek podkładów, które wydają się najbardziej zbliżone do Twojego koloru, właśnie na linię żuchwy. Dzięki temu będziesz mogła porównać, jak dany odcień stapia się zarówno z kolorem twarzy, jak i szyi, co jest kluczowe, by uniknąć nieestetycznego odcięcia i efektu maski.
Pułapka sztucznego oświetlenia: Jak sprawdzić prawdziwy kolor podkładu przed zakupem?
Sztuczne oświetlenie w drogeriach to prawdziwy wróg perfekcyjnego doboru podkładu. Często zniekształca kolory, sprawiając, że podkład, który w sklepie wydaje się idealny, w świetle dziennym okazuje się za ciemny, za jasny, zbyt żółty lub zbyt różowy. Moja rada jest prosta: po nałożeniu próbek na linię żuchwy, koniecznie wyjdź na zewnątrz i oceń kolor w świetle dziennym! To jedyny sposób, aby zobaczyć prawdziwy odcień podkładu i upewnić się, że idealnie stapia się z Twoją skórą. Nie spiesz się, poświęć na to kilka minut to inwestycja w Twój perfekcyjny makijaż.
Tajemnica utleniania: Dlaczego podkład ciemnieje na twarzy i jak temu zapobiec?
Czy zdarzyło Ci się, że podkład po nałożeniu wyglądał idealnie, a po kilku godzinach stał się wyraźnie ciemniejszy lub pomarańczowy? To zjawisko nazywamy utlenianiem się podkładu. Dzieje się tak, gdy pigmenty w podkładzie reagują z powietrzem i sebum na skórze. Niektóre formuły utleniają się bardziej niż inne. Aby uniknąć tej pułapki, zawsze odczekaj kilka minut po nałożeniu próbki podkładu na skórę, zanim podejmiesz decyzję. Daj mu czas na "ułożenie się" i ewentualne utlenienie. Dopiero wtedy ocenisz jego ostateczny kolor i upewnisz się, że nadal idealnie pasuje do Twojej cery.
7 grzechów głównych przy wyborze podkładu sprawdź, czy nie popełniasz któregoś z nich!
Nawet z najlepszą wiedzą, łatwo jest popełnić błąd, zwłaszcza gdy jesteśmy pod presją czasu lub pod wpływem chwili. Zebrałam dla Ciebie siedem najczęstszych pomyłek, które widzę u moich klientek i które mogą zniweczyć cały wysiłek włożony w dobór podkładu. Sprawdź, czy nie popełniasz któregoś z nich!
Grzech nr 1: "Opalanie" twarzy podkładem, czyli wybór zbyt ciemnego koloru.
To klasyk! Wiele osób wybiera podkład o jeden lub dwa tony ciemniejszy, licząc na to, że nada skórze opaleniznę. Efekt? Niestety, zazwyczaj jest to nieestetyczna maska i wyraźne odcięcie koloru twarzy od szyi. Podkład ma za zadanie wyrównać koloryt skóry, a nie go zmienić. Jeśli chcesz wyglądać na opaloną, użyj bronzera. Podkład powinien idealnie stapiać się z Twoją naturalną karnacją.
Grzech nr 2: Ignorowanie potrzeb cery i wybór złej formuły.
Kupowanie podkładu tylko dlatego, że jest modny, albo ma piękne opakowanie, bez uwzględnienia typu Twojej cery, to prosta droga do katastrofy. Matujący podkład na cerze suchej podkreśli każdą suchą skórkę, a ciężki, olejowy na cerze trądzikowej tylko pogorszy jej stan. Formuła podkładu musi być dopasowana do potrzeb Twojej skóry, inaczej będzie podkreślać niedoskonałości, zamiast je ukrywać.
Grzech nr 3: Zaniedbanie pielęgnacji, czyli główna przyczyna ważenia się i "ciastkowania" makijażu.
Nawet najdroższy i najlepiej dobrany podkład nie będzie wyglądał dobrze na nieprzygotowanej skórze. Brak odpowiedniego nawilżenia, regularnego złuszczania czy stosowania bazy pod makijaż sprawi, że podkład będzie się "ważył", "ciastkował" i wyglądał nieestetycznie. Pielęgnacja to fundament zadbaj o nią, a podkład odwdzięczy Ci się pięknym wykończeniem.
Grzech nr 4: Testowanie podkładu wyłącznie na dłoni lub nadgarstku.
Jak już wspominałam, skóra na dłoniach ma inny odcień i teksturę niż skóra twarzy i szyi. Testowanie podkładu w tym miejscu to gwarancja, że kupisz produkt w złym kolorze. Zawsze testuj na linii żuchwy!
Grzech nr 5: Ocena koloru podkładu tylko w sztucznym oświetleniu.
Drogerie często mają specyficzne oświetlenie, które może przekłamywać kolory. Podkład, który w sztucznym świetle wygląda idealnie, w naturalnym słońcu może okazać się zupełnie inny. Zawsze wyjdź na zewnątrz, aby ocenić kolor w świetle dziennym.
Grzech nr 6: Brak cierpliwości i pomijanie zjawiska utleniania.
Wiele podkładów ciemnieje po kilku minutach od nałożenia na skórę. Jeśli ocenisz kolor zbyt szybko, możesz kupić produkt, który po krótkim czasie będzie za ciemny. Daj podkładowi czas na utlenienie się, zanim podejmiesz ostateczną decyzję.
Grzech nr 7: Kupowanie podkładu bez próbek lub możliwości zwrotu.
Jeśli masz taką możliwość, zawsze proś o próbki podkładu do przetestowania w domu. Pozwoli Ci to na spokojne sprawdzenie produktu w różnych warunkach oświetleniowych i w połączeniu z Twoją codzienną pielęgnacją. Jeśli próbki nie są dostępne, upewnij się co do polityki zwrotów sklepu. To minimalizuje ryzyko kosztownej pomyłki.
Nowoczesny dobór podkładu: Zakupy online i trendy, które zdominują 2026 rok
Rynek podkładów nieustannie ewoluuje, a wraz z nim zmieniają się nasze oczekiwania i sposoby dokonywania zakupów. Coraz częściej decydujemy się na zakupy online, a trendy w makijażu skłaniają się ku naturalności i pielęgnacji. Zobaczmy, co nas czeka w najbliższych latach i jak mądrze poruszać się w świecie cyfrowych zakupów.
Jak kupić podkład przez internet i nie żałować? Praktyczne wskazówki.
Zakup podkładu online może być wyzwaniem, ale dzięki kilku trikom możesz zminimalizować ryzyko pomyłki:
- Wirtualne narzędzia doboru odcieni: Coraz więcej marek oferuje na swoich stronach internetowych wirtualne przymierzalnie, które za pomocą sztucznej inteligencji lub analizy zdjęcia pomagają dobrać odcień. Traktuj je jako punkt wyjścia, ale nie jako ostateczną wyrocznię.
- Recenzje i "swatche" u influencerek: Poszukaj recenzji i zdjęć (tzw. swatchy) podkładu u influencerek z podobnym typem urody i karnacji. Często pokazują one, jak podkład prezentuje się w różnych warunkach oświetleniowych.
- Zamawianie próbek/mini-produktów: Niektóre sklepy internetowe oferują możliwość zakupu małych próbek lub mini-produktów. To idealny sposób na przetestowanie podkładu w domu przed zakupem pełnowymiarowego opakowania.
- Czytanie opinii innych użytkowników: Zwróć uwagę na komentarze dotyczące koloru, trwałości i wykończenia. Często znajdziesz tam cenne wskazówki, np. o tym, czy dany podkład ma tendencję do utleniania się.
- Sprawdzanie polityki zwrotów: Zawsze upewnij się, jaką politykę zwrotów ma sklep. W razie nietrafionego zakupu, będziesz mogła bez problemu zwrócić produkt.
Trend "drugiej skóry": Dlaczego odchodzimy od pełnego krycia na rzecz podkładów pielęgnacyjnych?
Współczesny makijaż coraz bardziej skłania się ku naturalności, a hasło "skinimalism" (minimalizm w pielęgnacji i makijażu) staje się dominujące. Odchodzimy od ciężkiego, pełnego krycia na rzecz podkładów, które dają efekt "drugiej skóry" czyli są praktycznie niewidoczne, a jednocześnie wyrównują koloryt i poprawiają wygląd cery. Rosnącą popularnością cieszą się podkłady hybrydowe, które łączą makijaż z zaawansowaną pielęgnacją. Zawierają składniki aktywne, takie jak kwas hialuronowy, witaminy, peptydy czy filtry UV, dzięki czemu nie tylko upiększają, ale i aktywnie dbają o skórę. Celem jest zdrowy, promienny wygląd, a nie idealnie zmatowiona, ale płaska twarz.
Przeczytaj również: Jaką masz cerę? Zrób test w domu i dobierz idealną pielęgnację
Jeden podkład na cały rok? Dlaczego warto mieć osobny odcień na lato i zimę.
To częsty błąd, by używać tego samego podkładu przez cały rok. Nasza skóra zmienia swój odcień w zależności od pory roku latem, po ekspozycji na słońce, jest zazwyczaj bardziej opalona, zimą zaś jaśniejsza. Używanie zbyt ciemnego podkładu zimą lub zbyt jasnego latem prowadzi do nieestetycznego odcięcia od szyi. Moja rada? Warto mieć dwa odcienie podkładu: jaśniejszy na zimę i ciemniejszy na lato. Możesz też zainwestować w krople rozjaśniające lub przyciemniające do podkładu, które pozwolą Ci dostosować kolor do aktualnego kolorytu skóry. Dzięki temu zawsze będziesz wyglądać naturalnie i świeżo.
